piątek, 27 listopada 2009

Witraż patchworkowy - kurs obrazkowy

.
Jeden obraz wart więcej, niż 1000 słów. Zatem dobrze, będą obrazki, ale słowa też.
Witraże patchworkowe to coś, co mnie zafascynowało kilka lat temu, zaczęłam z impetem i... No, zaczęłam. Ale zrobiłam wtedy mały kurs, czy też tutorioal, jak to dzisiejsza młodzież ma w modzie mówić. Ja jednak staromodna jestem, jeśli chodzi o język. Ech, ta dzisiejsza młodzież! ;)

Uwaga: Na końcu tego wpisu podaję linki do mnóstwa darmowych wzorów na inne witraże. 

Ad rem!

Jak uszyć motylka?

Na przykład tak, jak ja.

1. Wydrukowałam sobie motylka na dwóch kartkach A4. Kartki skleiłam

2. Kawałek zielonego materiału podkleiłam flizeliną i na tym kawałku starym indiańskim sposobem (lampka, szybka, kolanka) przeniosłam wzór motylka na tło. Materiał podkleiłam, bo wiotki był.

Uwaga: Wszystkie zdjęcia się powiększają po kliknięciu w nie.


3. Kolorowe części motyla również sposobem indiańskim przeniosłam na materiały w odpowiednich kolorach i wycięłam. Następnie przy pomocy cudownego kleju do tkanin przykleiłam (gdybym go nie miała, musiałabym poszczególne części przyszyć lub przyfastrygować do tła).

4. No i zaczęło się przyszpilanie złożonej w pół bawełnianej gotowej lamówki ze skosu kupionej bezczelnie z metra w pasmanterii.

5. Ważne! Przyszywanie wszelkich taśm ze skosu lepiej zaczynać od zewnętrznego łuku. Gdy zaś już szyję wewnętrzne łuku, zazwyczaj przygniatam sobie tę taśmę dlugą szpilką. Bez tego lamówka szybko zacznie się marszczyć i trzeba by wstedy co rusz podnosić stopkę i oną lamówkę poporawiać.

6. Kolejna taśma. Pod nią chowam końcówki poprzednio przyszytej taśmy.


7. Przy szyciu tulipanków dopiero w przedostatniej taśmie pomyliłam się i musiałam podpruwać. Tym razem zrobiłam to przy trzeciej taśmie. hands81.gif No i trzeba było kawałeczek odpruć,by wsunąć tam tę zapomnianą taśmę (ja się zaraz zataśmuję rencia.gif )

8. i 9. Mocny zakręt, którego się trochę bałam. Ale dzięki trzymaniu się zasady "najpierw po zewnętrzym" i przygniataniu taśmy igiełką, wyszło całkiem dobrze. icon_mrgreen.gif



10. I tak po kolei przyszpilałam i przyszywałam sobie kolejne taśmy,

11. Na koniec motylka potraktowałam jak każdy patchwork, czyli ramka, kanapka, pikowanie, lamowanie i chwalenie się. :)


Gotowy witraż.


Wspominane tulipanki.


I okropny w szyciu, bo ze śliskiej satyny, która "żyje własnym życiem", za to bardzo efektowny patchwork, witraż z Madonną.

Więcej tego typu patchworków nie ma. Kilometry lamówki czekają cierpliwie, aż mnie znowu weźmie, więc ...

---------------------
Tekst i obrazki skopiowałam żywcem z Kołderek, więc niektóre sformułowania mogą być niejasne. Zatem proszę pytać, jak coś jest nie zrozumiałe.
Poza tym dzisiaj użyłabym do szycia patchworków witrażowych raczej flizeliny dwustronnej, zamiast kleju. Flizelinę można dostać w dobrze zaopatrzonych pasmanteriach. Choć można sobie poradzić bez jednego i drugiego.

Żeby nie było niejasności. Skopiowałam własny tekst i własne obrazki.

---------------
LINKI:
Pod tymi linkami znajdziecie dużo darmowych wzorów na witraże szklane. Można je również wykorzystać do szycia witraży patchworkowych, jak i do witrażyków z bibułki. Przy szyciu witraży trzeba tylko dobrze zaplanować, jak poprowadzić lamówkę, by wszystkie końcówki miały się gdzie schować.
www.chantalstainedglass.50megs.com
www.free-stainedglasspatterns.com
www.thestorefinder.com



Można również wrzucić w wyszukiwarkę hasło: Stainless Glass Patchwork.  

Wzory na prezentowane powyżej patchworki witrażowe znalazłam kilka lat temu w Internecie. Niestety, nie jestem w stanie w tej chwili trafić na te strony i podać linki, ale jeśli tylko mi się to uda, lub ktoś z Was przypadkiem je znajdzie, to z przyjemnością je tu dopiszę. Madonna była gotową pracą jakiejś Amerykanki, motylek i tulipanki były szkicami witraży.

27 komentarze:

Jolciaso pisze...

Eee... stare... [foch]

...no ale napewno przyda się tym, które zaczynają szyć witraże. Brawo Aniu za kursik! :)))

Koroneczka pisze...

Toć piszę, że stare. :> Ale jest zapotrzebowanie, to wstawiam. Bo w necie rzeczywiście trudno znaleźć coś na ten temat. A już na pewno w naszym języku.

Renulek pisze...

a ja to umiem, to proste jest noooo normalnie pikuś, dlatego........... nie będę tego szyć :P

Koroneczka pisze...

Pewnie, że pikuś! To czego jeszcze nie będziesz robić, bo to pikuś? Hi, hi!

krzysia pisze...

Zastanawiam się bardzo poważnie, czy to jednak nie plagiat - kopiować samą siebie ????

Koroneczka pisze...

W razie czego będę jednocześnie powódką i pozwaną, sędzią i adwokatem. ;)

Renulek pisze...

ooooo wiele rzeczy, np. klocki, hardanger, haft matematyczny-czy jak to sie on tam nazywa, kartki 3D, robienie czapki na drutach, latanie samolotem i takie tam... :D

Renulek pisze...

...aaaa i jeszcze "burdello" to też pikuś, zszywanie pasków i potem ich cięcie - nooo istny pikuś :P

Koroneczka pisze...

No, a frywolitki? Też pikuś! Pikuś nad pikusiami! ;p

Renulek pisze...

frywolitki to zupelnie inna inszość :D

Koroneczka pisze...

E, wkopałaś się, Renulku, i teraz się migasz. ;)

Jolciaso pisze...

97 [zaklejony]

Koroneczka pisze...

Hi, hi, hi!
Bardzo mi miło! :)))

Anonimowy pisze...

szalone babska- to napisalam ja Dani

Koroneczka pisze...

Dani - czyli jeszcze jedna szalona baba. ;)

Agni Sz-n pisze...

bardzo pomocny kursik. może kiedyś się skuszę na witrażyk. Twoje witraże są cudne!

Anonimowy pisze...

A ja chetnie skozystam i sproboje swoich sil w witrazu,b.dziekuje za kursik.Zycze inspiracji i duzo pasji.Pozdrawiam Ciepludko.Koszalinianka

Koroneczka pisze...

Dziękuję bardzo! Mam nadzieję, że za jakiś czas pokażesz w necie swojej witraże. To naprawdę jest bardzo proste, a efektowne. :)

Anonimowy pisze...

extra witrarze

Anonimowy pisze...

dzieki! bardzo sie przydaly do szkoly :)

Anonimowy pisze...

:)

Anonimowy pisze...

plastyczna XD

Anonimowy pisze...

Piękne witraże, bardzo mi się przydały do szkoły.
Gorąco pozdrawiam :)

Koroneczka pisze...

Cieszę się, że moja strona jest dla Was przydatna. :)

Foksal pisze...

o fajnie! a czy można zamiast lamówki użyć sznurka? i jaka grubośc najlepiej by było zastosowac, aby ukryć łączenie materiałów?

Koroneczka pisze...

Foksal, to musi być lamówka. Taka kupiona, albo zrobiona samodzielnie. Na obrazkach widać, że tę lamówkę przyszywam z obu stron. Nie wyobrażam sobie przyszywania w ten sposób sznurka.

Koroneczka pisze...

Aha, szerokość lamówki zależna od wprawy tak od 10 do 4 mm.