Ogłaszam akcję pod kryptonimem :
Przed chwilą po raz kolejny nadziałam się na weryfikację obrazkową,gdy chciałam napisać komentarz u jednej z blogowych koleżanek. I po raz kolejny po trzykrotnym błędnym wpisaniu kodu się poddałam. :( Bardzo lubię zaglądać do Was, chętnie częściej bym coś napisała, niż piszę, ale w większości tych miejsc czyhają na mnie owe weryfikacje.
Prowadzę blog od 4 lat (na bloxie i od niedawna tutaj) i nigdy nie miałam żadnego ataku automatów spamujących w komentarzach. A to przed nimi te weryfikacje mają nas niby zabezpieczać.
Im łatwiej na jakimś blogu pisze się komentarze, tym chętniej będą pisane. Ślicznie proszę - uwolnijmy komentarze!
Z komentarzy pod tym postem wynika, że ta opcja z weryfikacją jest ustawiona na bloggerze jako domyśla i niektórzy nawet nie wiedzieli, że u nich takie coś jest.
Żeby to sprawdzić, trzeba wejść u siebie w Ustawienia - Komentarze.
Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania i może nie chcieć zlikwidować owej weryfikacji, co rzecz jasna szanuję.
A to kwiatek dla tych,
u których mogę pisać komentarze bez przeszkód.
Kwiatka uszyłam własnoręcznie. Na dodatek zupełnie ręcznie.
***
u których mogę pisać komentarze bez przeszkód.
Kwiatka uszyłam własnoręcznie. Na dodatek zupełnie ręcznie.
***
Ps.: Przy okazji - u mnie komentarze może pisać każdy. Nawet Ci, którzy nie mają nigdzie żadnego konta. Pisząc komentarz wybierają opcję: Anonimowy. Ci, którzy mają swoje strony, blogi na innych platformach, mogą wybrać opcję Nazwa/Adres URL wpisując w okienka swoją nazwę i adres swojej strony. Niektórzy z moich Czytelników i Komentatorów tak właśnie robią. :)
***Dopisek z dnia 17 II 2012:
Wyciągam notkę na wierzch, bo Blogger pozmieniał ustawienia i teraz odczytanie literek z weryfikacji zniechęca mnie, i nie tylko mnie, skutecznie do próbowania komentowania czegokolwiek.


91 komentarze:
Całkowicie popieram :)
Również popieram i już u siebie zmieniłam ustawienia. Prawdę mówiąc i tu biję się w piersi, nawet nie wiedziałam, że miałam weryfikację ustawioną
Podpisuję sie pod tym apelem , tez mnie to drażni , mylę sie i czasami po kilku próbach rezygnuję . Jestem za uwolnieniem .
Cieszę się, że jest nas więcej! :)))
Gusiu, faktem jest, że te ustawienia to chyba automatyczne są i właściciel bloga może nawet nie wiedzieć, że ma u siebie tak ustawione. Dopiero jak się chce napisac coś u siebie nie będąc zalogowanym, to coś wyskakuje.
Aniu dołączam do akcji! Też mnie to denerwuje i często zniechęca do komentowania. Pozdrawiam Cię ciepło :)
Masz racje...kiedys cos z tym chyba zrobie....mnie to tez denerwuje.Pozdrawiam.
Już od dawna irytował mnie pomysł na weryfikację u innych, dlatego u siebie zlikwidowałam tę opcję wieki temu, mając nadzieję, że znajdę naśladowców. Jak widać spam mnie nie "zalał". ((:
Pozdrawiam odważne koleżanki. ((:
Mówisz, masz! ;-) Już to zrobiłam. Pozdrawiam :-)
Upsss...nawet nie zauważyłam, ze i u mnie się to zapodziało...zakładając bloga to chyba pakują automatycznie.
A mnie to też zawsze denerwuje, już to dziadostwo wyłączam u siebie :)
Dziękuję, że zwróciłaś na to uwagę, bo miałam okazję sprawdzic u siebie.
Pozdrawiam
No to mnie przekonałaś :) ununęłam i mam nadzieję że rzeczywiście żadne roboty nie będą atakować a więcej osób się odezwie u mnie :)
koroneczko, melduje, ze przylaczylam sie do akcji pracowicie wyszukujac gdzie sie to diabletswo ukrylo. udalo sie odnalezc i wylaczyc :)))
O! Coraz nas więcej! :) Ale chyba jeszcze nie wszystkie znalazły te ustawienia. ;)
magbod, ale Ty masz niedostępny profil i nie widzę Twojego bloga!
Popieram całą sobą!
A za cudny kwiatuszek dziękuję:)
O! jak dobrze, że ktoś to zauważył, bo mnie też to denerwuje...co najmniej ze 100 razy zapomniałam o tej weryfikacji i w rezultacie nie zamieściłam komentarza...ale co gorsza, dopiero ta wiadomość naprowadziła mnie na to, że i ja mam takie ustawienia na blogu;( Mea culpa, już zmieniłam, żeby nie denerwować gości;)
Dziękuję Ci! Nie zdawałam sobie sprawy że to ustawienie domyslne. Własnie uwolnilam swoje :)
zawsze miałam te same odczucia co Ty odnośnie tych blokad. wrrrr.... a już jedne są szczególnie wredne, których nigdy nie umiem roszyfrować, bo tyle tam kresek i innych znaczków napaćkali.
I też muszę sprawdzić, czy czasem u mnie nie ma tego dziadostwa włączonego, bo celowo to na pewno nie włączałam. Łooo maatko miałam to - wybaczcie ;)
ja mam nadzieję,że u mnie tego nie ma:) na samym początku, jak zaczęło mnie to denerwować u innych, szybko zmieniłam ustawienia:)
a teraz wpisując u innych nieraz muszę powtarzać wpis, bo pomyrdałam literki, ech....jestem za uwolnieniem:)
Pozdrawiam
O, to i dla mnie kwiatek ;) U mnie też pisać może każdy :)
A najgorzej jest z weryfikacją na blogach onetu! tam są tak niewyraźne i porysowane symbole, że można się wściec wpisując po 5 razy kod!
Masz rację..a u mnie komentarze uwolnione już dawno...też mnie to denerwuje..
pozdrawiam
popieram, TO JEST B. DENERWUJĄCE :)
:))) Troszkę się bałam, czy po napisaniu tej notki nie doznam publicznego linczu, że coś mi się nie podoba. Ale widzę, że jest dobrze. Robota mnie teraz goni, ale jutro z przyjemnością przejdę się po raz kolejny po Waszych blogach i sobie pofolguję w komentarzach. Hi, hi!
Pozdrowionka dla wszystkich!
koroneczko, bo moj blog jest na blox'ie (magbod.blox.pl) a w googlach sie loguje z wielu innych powodow. :)
strach sie bac, jak nas bedziesz lustrowac :)))))))))))
magbod, nie lustrować, tylko przychodzić w gości! :)))
No, własnie! Bo ja wchodziłam do Ciebie chyba z bloga bloxowego Renulka w komentarzach. Pokrętna droga. Muszę sobie wreszcie linki poprzenosić.
Dziękuję za kwiatuszek :-)
U mnie już od stu lat nie ma tej durnej weryfikacji literowej, a i anonimom nie blokuję pisania.
Rewelacyjny pomysł!
U mnie już od dawna może komentować każdy - nawet nie trzeba być zalogowanym na bloxie :) Bloguję już kilka lat i też nie miałam problemu ze spamem.
http://anek73.blox.pl
Ja dostaję szału szczególnie na innych blogach
gdzie muszę się zalogować ja nie chcę się już logować nie chcę zakładać żadnych nowych kont.
lecę w ustawienia:))
Och Aniu - jak zawsze masz rację!!
A prace Twoje saalające, cudne i doprawdy słów brakuje!
Pozdrawiam
I.
wiecie co, jeszcze na blogspocie nie jest tak źle - przynajmniej te literki są widoczne; ja wymiękam przy weryfikacji, gdzie nie dość, że literki są pomieszane z cyframi, są niewyraźne (np. cholipcia wie, czy jest tam zero czy litera "o"), to na dodatek tło jest gęste, w drobną kratkę czy coś .... wtedy daję sobie spokój od razu! :o)
No tak jest właśnie na onecie, Poranna, osiwieć można
u mnie blokada zdjęta od jakiegoś czasu, założona została właśnie po ataku jakiegoś oszołoma, ale teraz już się to nie zdarza :)
Znam to uczucie: złośliwość rzeczy martwych:)
Pozdrawiam cieplutko i świetny temat na wpis i bardzo przydatny:)
Oj, fajnie, że dużo osób ma takie same odczucia, jak ja. Bardzo Wam dziękuję!
Miałam dzisiaj sobie pochodzić po blogach, naprawić szatkę, ale jeszcze siedzę w pracy (czytaj - macham tymi czółenkami)!
Zachciało mi się otwierać firmę, to teraz mam za swoje. ;)
Pozdrowionka dla wszystkich tu zaglądających! :D
Ooopsss.. Zamieszczam komentarz, ale nie o uwolnieniu komentarzy z weryfikacji..Za zmiane tematu przepraszam. Natknelam sie na Pani blog przypadkowo i strasznie mi sie spodobal, dlatego chcialam napisac..Przesliczne Pani robi rzeczy!
Z checia bede zagladac czesciej!
Pozdrawiam i ciepelka przesylam bo u Was zima zla.. :)
dziękuję za cieplutki kFiatuCH :) akcję popieram i już posłałam dalej :)
a rękodzieło faktycznie ARTystyczne!
pozdrawiam CIEpło
koroneczko z ta lustracja to ja zartowalam, wiesz o tym, prawda?
zgadzam się w pełni - strasznie to irytujące
@ Asiu, jakoś tak u mnie w komentarzach często piszemy nie na temat. ;) No i bardzo mi miło, że będziesz do mnie zaglądać. :)
@ magbod, a tyć przeca, że wiem! :D
@ kartkomanio, witaj w gronie zirytowanych! ;)
A ja jestem smutna :(
Napisałam o akcji u siebie i wszyscy pisza że musi byc weryfikacja bo byli zaatakowani.
Juz nie wiem co robić zdjełam u siebie ale teraz zaczynam się bać...
Lacrimo, jeśli rzeczywiście spam zacznie Cię atakować, to wtedy jak najbardziej trzeba to włączyć! Mi przez cztery lata blogowania dosłownie raz się zdarzyło, że wpadło mi kilka komentarzy spamerskich, włączyłam na kilka dni weryfikację i po kilku dniach wyłączyłam. W końcu to są procesy odwracalne.
Poza tym każdy taki komentarz można potem bez śladu usunąć.
Chociaż mi weryfikacja nie przeszkadza, to przyłączam się do Twojej akcji. Ustawienia u siebie już zmieniłam. A z tym prewencyjnym włączaniem weryfikacji na wypadek pojawienia się spamu, to masz rację - zawsze można wrócić do poprzednich ustawień, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Pozdrawiam :-)
Mnie również zaczęło to ostatnio drażnić, gdy poznałam więcej blogów wspaniałych artystek! Już lecę zmienić u siebie ustawienia!
I ja popieram akcję, a przy okazji podziwiam Twoje cuda :)
Zaraz popatrzę, czy u mnie nie ma takich schodów
Pozdrawiam
I ja jestem za bo trochę ślepawa jest i często gęsto nie wiem co wpisać.!!!!!!Pozdrawiam.
http://vilemoo.blox.pl/html
Popieram akcję!
Przyłączam się do akcji. Ustawienia u siebie zmieniłam :) Pozdrawiam cieplutko!
Nooooooooooo doooooooooobra - uwolniłam ;)))
Nie sądziłam, że to może przysporzyć komuś kłopotów (ten zaklejony)
Witam!
Całym sercem przyłączam się do akcji :)
Pozdrawiam serdecznie
Barbara
www.krolestwo-bajki.blogspot.com
komentarze uwolnione :)
I ja popieram podburzona przez Ludkę ;) Już szperam w swoich ustawieniach...
Świetna akcja - idę reklamować:)
Jestem na tak :)
Zaraz zobaczę co się da u mnie zrobić:)
podpisuję się obiema łapkami! :)))
super akcja!
to ja też :) to jest troszkę uciążliwe jak ktoś "ślepy" jak ja :P A zniesienie tego "ustrojstwa" to świetny pomysł :)
Pozdrawiam
MEa
Kiedy zakładałam bloga od razu odznaczyłam funkcje weryfikacji, dla meni jest to męczące i właściwie nic to nie daje. :)
Bardzo mi miło, że coraz nas więcej! :)
Popieram, zaraz zmienię ;-)
Masz rację :) Ja też spróbuję. W końcu można zmienić ustawienia gdyby zaatakowały nas automaty :)
super że dziewczyny wstawiają banerek na bloga - bo nawet bym nie zwróciła uwagi ....
już uwolniłam swoje komentarze;) i wstawie u siebie banerek na blogu.
fajna akcja i bardzo ją popieram
Ja też mam takie same problemy,ale myślałam, że jestem mało komputerowa. Wasze komentarze poprawiaja mi samoocenę. Oczywiście przyłączam się do akcji.
Miłego nastepnego tygodnia
A co mi tam, poszłam na całość i "Anonimowi" też się mogą wpisywać :) Mam nadzieję tylko, że dobrze wszystko zrobiłam :) Pozdrawiam i gratuluję świetnego pomyslu!
Zostałam uświadomiona - idę naprawić swój błąd~! :)
I ja też już poprawiłam to co trzeba :o) Pozdrawiam.
o jeju, dziękuję za uświadomienie ;) chyba właśnie udało mi się to naprawić ;)
Popieram !!!! Nie raz wściekałam się, bo tych nieszczęsnych literek nie mogę wpisać dobrze :P U siebie od początku ustawiłam wolne komentarze ;)
ja też dziękuję za informację jako jeszcze dość zielona blogerka ;)
Weryfikacji już dawno u mnie nie ma ... na innych blogach to mnie czasami drażni - zbyt dużo czasu marnujemy na wpisywanie literek ... spam można usunąć (wiem, trochę roboty z tym jest jak się dostanie 15 chińskich komentarzy z czymś tam) ... niestety z pewnych powodów anonimowi u mnie nie mogą komentować .... .
Banerek wstawiłam (dzięki banerkowi u Asjah do Ciebie dotarłam).
Pozdrawiam:)
damurek, bardzo mi miło! :) Wracam własnie z "obchodu" blogów i w kilku miejscach nie udało mi się wpisać komentarza, bo te literki normalnie mi skaczą przed oczami. ;>
Cudowne są te frywolitkowe koronki.Moja frywolitka wciąż jest na etapie malutkich kwiatuszków tyle udało mi się nauczyć z internetowych instrukcji... :'(
Witaj Koroneczko! piękne rzeczy tworzysz, gratuluję. Oczywiście, wedle sugestii ustawiłam komentarze na "anonim" to faktycznie prostsze. Pozdrawiam:)
Zdecydowanie popieram! U mnie też nie ma weryfikacji słownej, można anonimowo zamieszczać komentarze i to od momentu założenia bloga, czyli od ponad roku :)I do tej pory nie miałam, żadnych przykrych sytuacji.
Jak ktoś już musi koniecznie monitorować komentarze, najlepszą funkcją jest ich zatwierdzanie przed umieszczeniem na blogu :)
Lecę zamieścić banerek u mnie :)
Pozdrawiam serdecznie,
Galaxia
Popieram. Mnie to strasznie denerwuje. U siebie na blogu usunęłam weryfikacje w pierwszym dniu blogowania. Pozdrawiam
akcję popieram, a kwiatkiem się zachwycam:)
jak ja nie lubie tego weryfikowania ..
od początku u mnie uwolnione komentarze:)
choć odwiedzający jacyś nieśmiali :P
Właśnie zmieniłam ustawienia w moich komentarzach, bo do tej pory nie wiedziałam, że coś takiego istnieje!!!
Dzięki za podpowiedź, weryfikacja obrazkowa działa źle na mnie:)
Banerek też umieszczę na moim blogu:)
Też nie cierpię weryfikacji,wyłączyłam tą opcję od razu jak zakładałam blog,pozdrawiam serdecznie i oby jak najwięcej osób przyłączyło sie do tej akcji
Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że na coraz większej ilości blogów mogę bez przeszkód pisać komentarze. :)
Swietny pomysł popieram!
fajnie że zwróciłaś na to uwagę,jakoś wcześniej o tym nie pomyślałam.uwalniam:)))
Ops! Uświadomiłaś mnie tym postem.
Już poprawiłam u siebie automatyczne ustawienia, żeby ułatwić życie Tobie i innym :)
Hej! Ja właśnie nie wiedziałam, że coś takiego u mnie jest a też mnie to denerwuje:)) Uwolniłam juz i serdecznie zapraszam!!!!!
Ja też popieram :-)
popieram, popieram!!! choć wiem, ze właśnie wiele osób nie zdaje sobie sprawy z posiadania takiej atrakcji! :)
A ja miałam kiedyś spamiarzy w komentach.
oj... jak ja tego nie lubię:DDDD
Też mnie to ogromnie wkurza, zwłaszcza jak hasło ma kilkanaście znaków i potem pojawia się błąd, jakoś nie lubię też informacji, że się komentarz pojawi po zatwierdzeniu.
Mnie też bardzo wkurza taka weryfikacja. U mnie nigdy tego nie było :)
Tego udowadniania, ze nie jest sie cyborgiem nikt chyba nie lubi :)
Choc przyznaje, ze po zniesieniu weryfikacji obrazkowej przychodza spamy, ale i tak sa od razu kierowane nie do komentarzy a wlasnie do spamu, warto wiec usunac to wpisywanie dziwnych slow :) Mnie tez to potrafi zniechecic :)
Odpowiadając Gusi (drugiej komentującej) problem z weryfikacją polega na tym, ze po przejscu do nowego interfejsu ona ustawia sie automatycznie i trzeba na nowo ją wyłączyć ... dużo osób o tym nie wie, bo prawie na każdym blogu się ostatnio pojawiło to cudo :/
Całym sercem podpisuje się pod twoja petycją ,ta weryfikacja przy komentarzach to prawdziwa zmora!
Prześlij komentarz