środa, 3 lutego 2010

Uwalniamy komentarze!


Ogłaszam akcję pod kryptonimem :

Przed chwilą po raz kolejny nadziałam się na weryfikację obrazkową,gdy chciałam napisać komentarz u jednej z blogowych koleżanek. I po raz kolejny po trzykrotnym błędnym wpisaniu kodu się poddałam. :( Bardzo lubię zaglądać do Was, chętnie częściej bym coś napisała, niż piszę, ale w większości tych miejsc czyhają na mnie owe weryfikacje.

Prowadzę blog od 4 lat (na bloxie i od niedawna tutaj) i nigdy nie miałam żadnego ataku automatów spamujących w komentarzach. A to przed nimi te weryfikacje mają nas niby zabezpieczać.
Im łatwiej na jakimś blogu pisze się komentarze, tym chętniej będą pisane. Ślicznie proszę - uwolnijmy komentarze!

Z komentarzy pod tym postem wynika, że ta opcja z weryfikacją jest ustawiona na bloggerze jako domyśla i niektórzy nawet nie wiedzieli, że u nich takie coś jest.

Żeby to sprawdzić, trzeba wejść u siebie w Ustawienia - Komentarze. 

Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania i może nie chcieć zlikwidować owej weryfikacji, co rzecz jasna szanuję.
A to kwiatek dla tych,
u których mogę pisać komentarze bez przeszkód. 

Kwiatka uszyłam własnoręcznie. Na dodatek zupełnie ręcznie.

***
Ps.: Przy okazji - u mnie komentarze może pisać każdy. Nawet Ci, którzy nie mają nigdzie żadnego konta. Pisząc komentarz wybierają opcję: Anonimowy. Ci, którzy mają swoje strony, blogi na innych platformach, mogą wybrać opcję Nazwa/Adres URL wpisując w okienka swoją nazwę i adres swojej strony. Niektórzy z moich Czytelników i Komentatorów tak właśnie robią.  :)
***

Dopisek  z dnia 17 II 2012: 
Wyciągam notkę na wierzch, bo Blogger pozmieniał ustawienia i teraz odczytanie literek z weryfikacji zniechęca mnie, i nie tylko mnie, skutecznie do próbowania komentowania czegokolwiek. 

91 komentarze:

Zula pisze...

Całkowicie popieram :)

Gusia pisze...

Również popieram i już u siebie zmieniłam ustawienia. Prawdę mówiąc i tu biję się w piersi, nawet nie wiedziałam, że miałam weryfikację ustawioną

3nereida pisze...

Podpisuję sie pod tym apelem , tez mnie to drażni , mylę sie i czasami po kilku próbach rezygnuję . Jestem za uwolnieniem .

Koroneczka pisze...

Cieszę się, że jest nas więcej! :)))
Gusiu, faktem jest, że te ustawienia to chyba automatyczne są i właściciel bloga może nawet nie wiedzieć, że ma u siebie tak ustawione. Dopiero jak się chce napisac coś u siebie nie będąc zalogowanym, to coś wyskakuje.

Ania pisze...

Aniu dołączam do akcji! Też mnie to denerwuje i często zniechęca do komentowania. Pozdrawiam Cię ciepło :)

Katarzyna / Kathryn pisze...

Masz racje...kiedys cos z tym chyba zrobie....mnie to tez denerwuje.Pozdrawiam.

Cérie pisze...

Już od dawna irytował mnie pomysł na weryfikację u innych, dlatego u siebie zlikwidowałam tę opcję wieki temu, mając nadzieję, że znajdę naśladowców. Jak widać spam mnie nie "zalał". ((:

Pozdrawiam odważne koleżanki. ((:

lena_wz pisze...

Mówisz, masz! ;-) Już to zrobiłam. Pozdrawiam :-)

Kinia pisze...

Upsss...nawet nie zauważyłam, ze i u mnie się to zapodziało...zakładając bloga to chyba pakują automatycznie.
A mnie to też zawsze denerwuje, już to dziadostwo wyłączam u siebie :)
Dziękuję, że zwróciłaś na to uwagę, bo miałam okazję sprawdzic u siebie.
Pozdrawiam

madziula pisze...

No to mnie przekonałaś :) ununęłam i mam nadzieję że rzeczywiście żadne roboty nie będą atakować a więcej osób się odezwie u mnie :)

magbod pisze...

koroneczko, melduje, ze przylaczylam sie do akcji pracowicie wyszukujac gdzie sie to diabletswo ukrylo. udalo sie odnalezc i wylaczyc :)))

Koroneczka pisze...

O! Coraz nas więcej! :) Ale chyba jeszcze nie wszystkie znalazły te ustawienia. ;)

magbod, ale Ty masz niedostępny profil i nie widzę Twojego bloga!

Monika pisze...

Popieram całą sobą!
A za cudny kwiatuszek dziękuję:)

Pat ze Srebrnego...:) pisze...

O! jak dobrze, że ktoś to zauważył, bo mnie też to denerwuje...co najmniej ze 100 razy zapomniałam o tej weryfikacji i w rezultacie nie zamieściłam komentarza...ale co gorsza, dopiero ta wiadomość naprowadziła mnie na to, że i ja mam takie ustawienia na blogu;( Mea culpa, już zmieniłam, żeby nie denerwować gości;)

Alicja pisze...

Dziękuję Ci! Nie zdawałam sobie sprawy że to ustawienie domyslne. Własnie uwolnilam swoje :)

violka pisze...

zawsze miałam te same odczucia co Ty odnośnie tych blokad. wrrrr.... a już jedne są szczególnie wredne, których nigdy nie umiem roszyfrować, bo tyle tam kresek i innych znaczków napaćkali.
I też muszę sprawdzić, czy czasem u mnie nie ma tego dziadostwa włączonego, bo celowo to na pewno nie włączałam. Łooo maatko miałam to - wybaczcie ;)

Ludkasz pisze...

ja mam nadzieję,że u mnie tego nie ma:) na samym początku, jak zaczęło mnie to denerwować u innych, szybko zmieniłam ustawienia:)
a teraz wpisując u innych nieraz muszę powtarzać wpis, bo pomyrdałam literki, ech....jestem za uwolnieniem:)
Pozdrawiam

Aneladgam pisze...

O, to i dla mnie kwiatek ;) U mnie też pisać może każdy :)
A najgorzej jest z weryfikacją na blogach onetu! tam są tak niewyraźne i porysowane symbole, że można się wściec wpisując po 5 razy kod!

aagaa pisze...

Masz rację..a u mnie komentarze uwolnione już dawno...też mnie to denerwuje..
pozdrawiam

Titania yng Nghymru pisze...

popieram, TO JEST B. DENERWUJĄCE :)

Koroneczka pisze...

:))) Troszkę się bałam, czy po napisaniu tej notki nie doznam publicznego linczu, że coś mi się nie podoba. Ale widzę, że jest dobrze. Robota mnie teraz goni, ale jutro z przyjemnością przejdę się po raz kolejny po Waszych blogach i sobie pofolguję w komentarzach. Hi, hi!

Pozdrowionka dla wszystkich!

magbod pisze...

koroneczko, bo moj blog jest na blox'ie (magbod.blox.pl) a w googlach sie loguje z wielu innych powodow. :)

strach sie bac, jak nas bedziesz lustrowac :)))))))))))

Koroneczka pisze...

magbod, nie lustrować, tylko przychodzić w gości! :)))

No, własnie! Bo ja wchodziłam do Ciebie chyba z bloga bloxowego Renulka w komentarzach. Pokrętna droga. Muszę sobie wreszcie linki poprzenosić.

Ata pisze...

Dziękuję za kwiatuszek :-)
U mnie już od stu lat nie ma tej durnej weryfikacji literowej, a i anonimom nie blokuję pisania.

Anek73 pisze...

Rewelacyjny pomysł!

U mnie już od dawna może komentować każdy - nawet nie trzeba być zalogowanym na bloxie :) Bloguję już kilka lat i też nie miałam problemu ze spamem.

http://anek73.blox.pl

Lacrima pisze...

Ja dostaję szału szczególnie na innych blogach
gdzie muszę się zalogować ja nie chcę się już logować nie chcę zakładać żadnych nowych kont.

demonka pisze...

lecę w ustawienia:))

sowikoj pisze...

Och Aniu - jak zawsze masz rację!!
A prace Twoje saalające, cudne i doprawdy słów brakuje!
Pozdrawiam
I.

Poranna pisze...

wiecie co, jeszcze na blogspocie nie jest tak źle - przynajmniej te literki są widoczne; ja wymiękam przy weryfikacji, gdzie nie dość, że literki są pomieszane z cyframi, są niewyraźne (np. cholipcia wie, czy jest tam zero czy litera "o"), to na dodatek tło jest gęste, w drobną kratkę czy coś .... wtedy daję sobie spokój od razu! :o)

Aneladgam pisze...

No tak jest właśnie na onecie, Poranna, osiwieć można

Czarcie Psoty pisze...

u mnie blokada zdjęta od jakiegoś czasu, założona została właśnie po ataku jakiegoś oszołoma, ale teraz już się to nie zdarza :)

Kasmatka pisze...

Znam to uczucie: złośliwość rzeczy martwych:)
Pozdrawiam cieplutko i świetny temat na wpis i bardzo przydatny:)

Koroneczka pisze...

Oj, fajnie, że dużo osób ma takie same odczucia, jak ja. Bardzo Wam dziękuję!
Miałam dzisiaj sobie pochodzić po blogach, naprawić szatkę, ale jeszcze siedzę w pracy (czytaj - macham tymi czółenkami)!
Zachciało mi się otwierać firmę, to teraz mam za swoje. ;)

Pozdrowionka dla wszystkich tu zaglądających! :D

Asia pisze...

Ooopsss.. Zamieszczam komentarz, ale nie o uwolnieniu komentarzy z weryfikacji..Za zmiane tematu przepraszam. Natknelam sie na Pani blog przypadkowo i strasznie mi sie spodobal, dlatego chcialam napisac..Przesliczne Pani robi rzeczy!
Z checia bede zagladac czesciej!
Pozdrawiam i ciepelka przesylam bo u Was zima zla.. :)

decoRACJA pisze...

dziękuję za cieplutki kFiatuCH :) akcję popieram i już posłałam dalej :)
a rękodzieło faktycznie ARTystyczne!
pozdrawiam CIEpło

magbod pisze...

koroneczko z ta lustracja to ja zartowalam, wiesz o tym, prawda?

kartkomania.com pisze...

zgadzam się w pełni - strasznie to irytujące

Koroneczka pisze...

@ Asiu, jakoś tak u mnie w komentarzach często piszemy nie na temat. ;) No i bardzo mi miło, że będziesz do mnie zaglądać. :)

@ magbod, a tyć przeca, że wiem! :D

@ kartkomanio, witaj w gronie zirytowanych! ;)

Lacrima pisze...

A ja jestem smutna :(
Napisałam o akcji u siebie i wszyscy pisza że musi byc weryfikacja bo byli zaatakowani.
Juz nie wiem co robić zdjełam u siebie ale teraz zaczynam się bać...

Koroneczka pisze...

Lacrimo, jeśli rzeczywiście spam zacznie Cię atakować, to wtedy jak najbardziej trzeba to włączyć! Mi przez cztery lata blogowania dosłownie raz się zdarzyło, że wpadło mi kilka komentarzy spamerskich, włączyłam na kilka dni weryfikację i po kilku dniach wyłączyłam. W końcu to są procesy odwracalne.

Koroneczka pisze...

Poza tym każdy taki komentarz można potem bez śladu usunąć.

Enyo pisze...

Chociaż mi weryfikacja nie przeszkadza, to przyłączam się do Twojej akcji. Ustawienia u siebie już zmieniłam. A z tym prewencyjnym włączaniem weryfikacji na wypadek pojawienia się spamu, to masz rację - zawsze można wrócić do poprzednich ustawień, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Pozdrawiam :-)

Anna pisze...

Mnie również zaczęło to ostatnio drażnić, gdy poznałam więcej blogów wspaniałych artystek! Już lecę zmienić u siebie ustawienia!

blogasek pisze...

I ja popieram akcję, a przy okazji podziwiam Twoje cuda :)
Zaraz popatrzę, czy u mnie nie ma takich schodów

Pozdrawiam

Vilemoo pisze...

I ja jestem za bo trochę ślepawa jest i często gęsto nie wiem co wpisać.!!!!!!Pozdrawiam.

http://vilemoo.blox.pl/html

Grabka pisze...

Popieram akcję!

dorota pisze...

Przyłączam się do akcji. Ustawienia u siebie zmieniłam :) Pozdrawiam cieplutko!

lucille pisze...

Nooooooooooo doooooooooobra - uwolniłam ;)))

Nie sądziłam, że to może przysporzyć komuś kłopotów (ten zaklejony)

bajka_bk pisze...

Witam!
Całym sercem przyłączam się do akcji :)
Pozdrawiam serdecznie

Barbara

www.krolestwo-bajki.blogspot.com

Pandora pisze...

komentarze uwolnione :)

carrot pisze...

I ja popieram podburzona przez Ludkę ;) Już szperam w swoich ustawieniach...

Brises pisze...

Świetna akcja - idę reklamować:)

Rybiooka pisze...

Jestem na tak :)

gosiulaart pisze...

Zaraz zobaczę co się da u mnie zrobić:)

aulik pisze...

podpisuję się obiema łapkami! :)))
super akcja!

MEa pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
MEa pisze...

to ja też :) to jest troszkę uciążliwe jak ktoś "ślepy" jak ja :P A zniesienie tego "ustrojstwa" to świetny pomysł :)
Pozdrawiam
MEa

Enthia pisze...

Kiedy zakładałam bloga od razu odznaczyłam funkcje weryfikacji, dla meni jest to męczące i właściwie nic to nie daje. :)

Koroneczka pisze...

Bardzo mi miło, że coraz nas więcej! :)

asjah pisze...

Popieram, zaraz zmienię ;-)

Florens pisze...

Masz rację :) Ja też spróbuję. W końcu można zmienić ustawienia gdyby zaatakowały nas automaty :)

Teo pisze...

super że dziewczyny wstawiają banerek na bloga - bo nawet bym nie zwróciła uwagi ....

już uwolniłam swoje komentarze;) i wstawie u siebie banerek na blogu.

fajna akcja i bardzo ją popieram

Mirro pisze...

Ja też mam takie same problemy,ale myślałam, że jestem mało komputerowa. Wasze komentarze poprawiaja mi samoocenę. Oczywiście przyłączam się do akcji.
Miłego nastepnego tygodnia

Habka pisze...

A co mi tam, poszłam na całość i "Anonimowi" też się mogą wpisywać :) Mam nadzieję tylko, że dobrze wszystko zrobiłam :) Pozdrawiam i gratuluję świetnego pomyslu!

Shere pisze...

Zostałam uświadomiona - idę naprawić swój błąd~! :)

jelonkaa pisze...

I ja też już poprawiłam to co trzeba :o) Pozdrawiam.

Hekatee pisze...

o jeju, dziękuję za uświadomienie ;) chyba właśnie udało mi się to naprawić ;)

Monia pisze...

Popieram !!!! Nie raz wściekałam się, bo tych nieszczęsnych literek nie mogę wpisać dobrze :P U siebie od początku ustawiłam wolne komentarze ;)

bossanova pisze...

ja też dziękuję za informację jako jeszcze dość zielona blogerka ;)

damurek pisze...

Weryfikacji już dawno u mnie nie ma ... na innych blogach to mnie czasami drażni - zbyt dużo czasu marnujemy na wpisywanie literek ... spam można usunąć (wiem, trochę roboty z tym jest jak się dostanie 15 chińskich komentarzy z czymś tam) ... niestety z pewnych powodów anonimowi u mnie nie mogą komentować .... .
Banerek wstawiłam (dzięki banerkowi u Asjah do Ciebie dotarłam).
Pozdrawiam:)

Koroneczka pisze...

damurek, bardzo mi miło! :) Wracam własnie z "obchodu" blogów i w kilku miejscach nie udało mi się wpisać komentarza, bo te literki normalnie mi skaczą przed oczami. ;>

czary mary pisze...

Cudowne są te frywolitkowe koronki.Moja frywolitka wciąż jest na etapie malutkich kwiatuszków tyle udało mi się nauczyć z internetowych instrukcji... :'(

Iza z Kidowa pisze...

Witaj Koroneczko! piękne rzeczy tworzysz, gratuluję. Oczywiście, wedle sugestii ustawiłam komentarze na "anonim" to faktycznie prostsze. Pozdrawiam:)

Galaxia pisze...

Zdecydowanie popieram! U mnie też nie ma weryfikacji słownej, można anonimowo zamieszczać komentarze i to od momentu założenia bloga, czyli od ponad roku :)I do tej pory nie miałam, żadnych przykrych sytuacji.
Jak ktoś już musi koniecznie monitorować komentarze, najlepszą funkcją jest ich zatwierdzanie przed umieszczeniem na blogu :)
Lecę zamieścić banerek u mnie :)
Pozdrawiam serdecznie,
Galaxia

eve-jank pisze...

Popieram. Mnie to strasznie denerwuje. U siebie na blogu usunęłam weryfikacje w pierwszym dniu blogowania. Pozdrawiam

Sylvia pisze...

akcję popieram, a kwiatkiem się zachwycam:)

MADA pisze...

jak ja nie lubie tego weryfikowania ..
od początku u mnie uwolnione komentarze:)
choć odwiedzający jacyś nieśmiali :P

Madzik pisze...

Właśnie zmieniłam ustawienia w moich komentarzach, bo do tej pory nie wiedziałam, że coś takiego istnieje!!!
Dzięki za podpowiedź, weryfikacja obrazkowa działa źle na mnie:)
Banerek też umieszczę na moim blogu:)

lucy z mazur pisze...

Też nie cierpię weryfikacji,wyłączyłam tą opcję od razu jak zakładałam blog,pozdrawiam serdecznie i oby jak najwięcej osób przyłączyło sie do tej akcji

Koroneczka pisze...

Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że na coraz większej ilości blogów mogę bez przeszkód pisać komentarze. :)

Natka pisze...

Swietny pomysł popieram!

j. pisze...

fajnie że zwróciłaś na to uwagę,jakoś wcześniej o tym nie pomyślałam.uwalniam:)))

woalka pisze...

Ops! Uświadomiłaś mnie tym postem.
Już poprawiłam u siebie automatyczne ustawienia, żeby ułatwić życie Tobie i innym :)

agus2003 pisze...

Hej! Ja właśnie nie wiedziałam, że coś takiego u mnie jest a też mnie to denerwuje:)) Uwolniłam juz i serdecznie zapraszam!!!!!

Eve pisze...

Ja też popieram :-)

Bea pisze...

popieram, popieram!!! choć wiem, ze właśnie wiele osób nie zdaje sobie sprawy z posiadania takiej atrakcji! :)
A ja miałam kiedyś spamiarzy w komentach.

MooNat pisze...

oj... jak ja tego nie lubię:DDDD

asia3city pisze...

Też mnie to ogromnie wkurza, zwłaszcza jak hasło ma kilkanaście znaków i potem pojawia się błąd, jakoś nie lubię też informacji, że się komentarz pojawi po zatwierdzeniu.

Pasja Kati pisze...

Mnie też bardzo wkurza taka weryfikacja. U mnie nigdy tego nie było :)

Magnolia (Edith) pisze...

Tego udowadniania, ze nie jest sie cyborgiem nikt chyba nie lubi :)
Choc przyznaje, ze po zniesieniu weryfikacji obrazkowej przychodza spamy, ale i tak sa od razu kierowane nie do komentarzy a wlasnie do spamu, warto wiec usunac to wpisywanie dziwnych slow :) Mnie tez to potrafi zniechecic :)
Odpowiadając Gusi (drugiej komentującej) problem z weryfikacją polega na tym, ze po przejscu do nowego interfejsu ona ustawia sie automatycznie i trzeba na nowo ją wyłączyć ... dużo osób o tym nie wie, bo prawie na każdym blogu się ostatnio pojawiło to cudo :/

LUNA pisze...

Całym sercem podpisuje się pod twoja petycją ,ta weryfikacja przy komentarzach to prawdziwa zmora!