W poprzednich latach na Wielkanoc robiłam dużo ozdób z bibułki. W tej chwili nie mam jednak w domu ani kawałeczka bibułki, za to mam mnóstwo szmatek. :)
Kwiatek z kwadracików - kurs obrazkowy
Przy zszywaniu płatków trzeba zwracać uwagę na to, by wszystkie rogi układały się do dołu. Zamiast szmacianego środeczka można wszyć duży guzik, najlepiej taki na nóżce.
Przepis na wianek z tkaniny - kurs obrazkowy
Wianek ze szmatek - opis
Szyje się go przyjemnie i szybko. Najpierw na tkaninie rysujemy dwa koła, zszywamy szew zewnętrzny i wewnętrzy, przecinamy koło w jednym miejscu, jedną końcówkę zaszywamy, wywracamy koło na drugą stronę, wypychamy wkładem do poduszek i zaszywamy na okrętkę. Do ozdobienia można użyć jakiekolwiek kwiatki, tasiemki. Ja użyłam kawałka koronki i kwiatków z kwadracików. Kwiatki robi się sposobem, czyli tak jak na poniższych zdjęciach.
Poniżej dodałam kilka zdjęć, na których pokazuję, jak szyłam swoje wianki.
Poniżej dodałam kilka zdjęć, na których pokazuję, jak szyłam swoje wianki.
Przy zszywaniu płatków trzeba zwracać uwagę na to, by wszystkie rogi układały się do dołu. Zamiast szmacianego środeczka można wszyć duży guzik, najlepiej taki na nóżce.
Przepis na wianek z tkaniny - kurs obrazkowy
Ponieważ szyję następne wianki (wszak drzwi u nas dostatek), sfotografowałam szybciutko etapy jego powstawania. Może jeszcze ktoś zdąży sobie uszyć. Nie wszystkie zdjęcia mi wyszły ładne, ale najważniejsze chyba widać.
Zdjęcia się powiększają. Wtedy lepiej widać opisy.
Zdjęcia się powiększają. Wtedy lepiej widać opisy.










28 komentarze:
jejku, jakie piękne te kwiaty, a wianek cudny !!
a wieniec też wypychałaś? ja swój tak bo nigdzie nie bylo formy ze styropianu.
cudo :) Wspaniały pomysł a rfekt powalający, i te kwiatki takie piękne :)
Madziorku, aż zęby bolą, jak się na niego patrzy, taki słodki. Prawda? ;)
agajaw, tak, tam miedzy zdjęciami pisze, że wypychałam wkładem do poduszek.
Świetny patent! Bardzo fajne kwiatki wychodzą, a cały wianek śliczny :)
Rewelacja :) Szybko i pomysłowo. Ten kursik na kwiatki z nieba mi spadł. Dzisiaj podczas porządków na działce przycięłam wierzbę, z gałązek uplotłam wianki, ale nie miałam pomysłu czym je ozdobić. A tu proszę...:)
Takich kwiatkow jeszcze nie widzialam,dzieki za super kursik.
Wianek wyglada imponujaco.
Pozdrawiam.
śliczniusi:))ja swoje wianki plotłam z wierzby,zawijałam gazetami,na to taśma papierowa i szmatki...do bólu...ale tak mi się bardziej podoba...co do kwiatków,moje robione są tak samo,tylko,że z kółeczek:))pozdrawiam
Prześliczne !!! Coś mi się wydaje, chyba muszę zacząć odkrywać tajemnice szycia, bo jak narazie to ciemna w tej materii jestem jak tabaka w rogu :)
Super pomysł z tym wypychaniem wianka! I kwiatuszki ładne! Mam taką samą zieloną kratkę, więc chyba plagiat popełnię:) Co prawda miałam ozdób świątecznych nie robić ale....:)
Aniu jesteś skarbnicą pomysłów wszelakich - piękne wianuszki :)
Cudne wianki!
Dzięki za kursik, teraz już pewnie nie zdążę, ale przyda się na "zaś" :)
Pozdrawiam
ale super :-)
Jejuuuu... super te wianuszki z kwiatkami i... koroneczkami!!!
Super kursik, no nic tylko siadam jutro i szyję, przecież spokojnie jeszcze zdążę do Wielkanocy, dziękuję :))
ale patent! Ania, uratowałaś moje "niewyrobienie się na Wielkanoc", jutro machnę wianki szybcikiem i podaruję tu i ówdzie.
dzięki!
Ale fajnie, że się Wam podoba. Mam nadzieję, że pokażecie swoje wianki zainspirowane moimi. :D
wszystkie żsliczne ale ten błękitny to... och! i ach !!
Ja mój wianek na gazecie ukręciłam , więc jest oschły bardzo;> - a do Twoich to się można przytulić - miękkie jak poduszki :)
Dziękuję za kurs kwiatkowy :)
kurs rewelka, a wykonanie prototypów mistrzowskie:)
Aniu! Dziękuję za super kurs! Jesteś WIELKA :-))
Oj, tam! Troszeczkę przytyłam, a Ty zaraz, że wielka. ;)
po prostu genialne!:)
wianek przesliczny :-)a kursik bardzo przydatny ;-)
:) Będzie mi miło, jeśli pokażecie na swoich blogach swoje wianki uszyte z pomocą moich wskazówek. Chętnie też napiszę o Waszych wiankach u siebie.
Moja droga koroneczko Twoje wianki są przepiękne, a kursik spadł nam jak z nieba :)czuję, że zamiast sprzątać, będę robiła wianki przed świętami:D Pozdrawiam :)
Rób, rób! Szycie wianków jest o wiele przyjemniejsze od sprzątania. Poza tym wianki inni potem będą oglądać i podziwiać, a na wypucowane okna itd... nikt nawet nie zwróci uwagi. ;)
Wianek super, kupiłam na wagę wianek uszyty z trzech pasów wypchanych i splecionych w warkocz,teraz zdobi moje okno.
Prześlij komentarz