środa, 12 stycznia 2011

pijane gąski

Właśnie je znalazłam. Towarzystwo nie ma siły stać o własnych nogach. Ciekawe, kiedy im przejdzie? Albo może pójdę za ich przykładem i też zaleję robaka? ;)


36 komentarze:

Krzysia pisze...

Aniu, koniecznie zalej robaka i zrób sobie zdjęcie....chciałabym zobaczyć pijaną Koroneczkę :))))))

Anulka pisze...

Pewnie - jak karnawał, to karnawał :-) Przemiłe mięciaki :-)

3nereida pisze...

Przesympatycznie im z dzioba patrzy

agajaw pisze...

czym je tak spoiłaś :-)

MAGDA GÓRA pisze...

pewnie wiśni z wina sie najadły;-) ale! popieram Krzysie;-)))))))))))))

Koroneczka pisze...

Krzysia, ja też bym chciała! ;>


A gąski? Żadne wiśnie, czy inne szampany. Zwyczajnie: "Tylko jedno piwko, kochanie!" ;)

tkaitka pisze...

One bardzo szczupłe kuperki mają, to i od razu do główek im poszło...Ale są przesympatyczne!A Gdzie Sierotka Marysia?

Koroneczka pisze...

Leży na miedzy. Też niedomaga bidulka. ;)

by_giraffe pisze...

dobrze, ze im z dzioba nie leci :D, sliczniutkie sa :)

decou-galeryjka pisze...

oj tak, najlepiej się przyłączyć do tego wesołego towarzystwa!:)

kasica53 pisze...

No to siup w ten...dziub ;) Dobre piwko grzechu warte :)

Orin pisze...

E tam, od razu pijane... Może mają tylko mały problem z błędnikiem? :P

Ata pisze...

Kochać nie warto, lubić nie warto,
Znaleźć nie warto i zgubić nie warto,
Przysiąc nie warto, uwierzyć nie warto,
Chodzić nie warto i leżeć nie warto,
Pieścić nie warto, pobić nie warto,
Stracić nie warto, zarobić nie warto,
Sprzedać nie warto, Kupić nie warto,
Jedno co warto – to upić się warto.

Koroneczka pisze...

No to nadstawiać kieliszki! :)))

Ata pisze...

Chluśniem, bo uśniem!

Koroneczka pisze...

ooooooo, idę do Aty po zagrychę!

Ata pisze...

Pod słodką naleweczkę jak znalazł!

splocik pisze...

Jedno piwko???
Chyba po jednym piwku na dziób?
Wszystkiego dobrego :)))
Pozdrawiam ciepło.

Koroneczka pisze...

Splociku, one kiepskie z matmy, więc kto wie, ile to jest "jedno piwko" według gąsek. ;)

inno pisze...

E tam... Chodnik, czy raczej stół był za wąski to i nóżki się plątały... ;)
Uwielbiam to Twoje poczucie humoru...
Pozdrawiam...

Koroneczka pisze...

Inno, humor to ja akurat dzisiaj mam wisielczy. Zazwyczaj wtedy mi się głupawka objawia. ;)

Violetka pisze...

WIdzę, że tu jakaś imprezka się szkuje hihihi...nie może mnie zabraknąć..tylko ja najwyżej białe wino poproszę :) :) :) A to drugie zdjęcie mnie rozbroiło, kied spojrzałam na nie jak na pijane ptaki :) :) :)

Violetka pisze...

Tak patrzę na to zdjęcie i w głowie słyszę te dialogi, które mogłyby w takim stanie prowadzić hihi...no rozbawiłaś mnie kochana :)

Lacrima pisze...

Taaa impreza musiała być świetna:)

Jolcia pisze...

Spóźniłam się?! Zalej Ania robaka! Zalej!

Hahaaa... :)))

Marzena pisze...

:D

Jaga pisze...

hi hi,,,
cudowne sa te lekko zawiane gąski

lorena24 pisze...

Ale fajne gąski:)

Koroneczka pisze...

Uprzejmie donoszę, że dzisiaj od rana gąski narzekają na bóle głowy. ;)

tkaitka pisze...

och, ten kac...

Maja71 pisze...

Witaj,gąski jak się patrzy :-)))) A robaka zalewaj,ale może poczekaj do weekendu-jak karnawał,to karnawał :-))) Serdecznie Cię pozdrawiam,Maja

tkaitka pisze...

I jakiegoś gąsiora tam dodaj:)

Koroneczka pisze...

Ano, fakt! W celach prokreacyjnych gąsior niezbędny. ;)

Renulek pisze...

u nas to gąsior stał zawsze w kącie z pełną zawartością czegoś pysznego :D te Twoje gąski się na pewno do takiego gąsiora dobrały :D

anna kowal pisze...

kapitalna rozrywka! czytanie Waszych komentarzy! prawie sie popłakałam ze śmiechu! Kobitki i ich gęsiarium :)

tojatenia pisze...

Pozdrawiam Ciebie i skacowane nie co gąski.