Właśnie je znalazłam. Towarzystwo nie ma siły stać o własnych nogach. Ciekawe, kiedy im przejdzie? Albo może pójdę za ich przykładem i też zaleję robaka? ;)
Kochać nie warto, lubić nie warto, Znaleźć nie warto i zgubić nie warto, Przysiąc nie warto, uwierzyć nie warto, Chodzić nie warto i leżeć nie warto, Pieścić nie warto, pobić nie warto, Stracić nie warto, zarobić nie warto, Sprzedać nie warto, Kupić nie warto, Jedno co warto – to upić się warto.
WIdzę, że tu jakaś imprezka się szkuje hihihi...nie może mnie zabraknąć..tylko ja najwyżej białe wino poproszę :) :) :) A to drugie zdjęcie mnie rozbroiło, kied spojrzałam na nie jak na pijane ptaki :) :) :)
36 komentarze:
Aniu, koniecznie zalej robaka i zrób sobie zdjęcie....chciałabym zobaczyć pijaną Koroneczkę :))))))
Pewnie - jak karnawał, to karnawał :-) Przemiłe mięciaki :-)
Przesympatycznie im z dzioba patrzy
czym je tak spoiłaś :-)
pewnie wiśni z wina sie najadły;-) ale! popieram Krzysie;-)))))))))))))
Krzysia, ja też bym chciała! ;>
A gąski? Żadne wiśnie, czy inne szampany. Zwyczajnie: "Tylko jedno piwko, kochanie!" ;)
One bardzo szczupłe kuperki mają, to i od razu do główek im poszło...Ale są przesympatyczne!A Gdzie Sierotka Marysia?
Leży na miedzy. Też niedomaga bidulka. ;)
dobrze, ze im z dzioba nie leci :D, sliczniutkie sa :)
oj tak, najlepiej się przyłączyć do tego wesołego towarzystwa!:)
No to siup w ten...dziub ;) Dobre piwko grzechu warte :)
E tam, od razu pijane... Może mają tylko mały problem z błędnikiem? :P
Kochać nie warto, lubić nie warto,
Znaleźć nie warto i zgubić nie warto,
Przysiąc nie warto, uwierzyć nie warto,
Chodzić nie warto i leżeć nie warto,
Pieścić nie warto, pobić nie warto,
Stracić nie warto, zarobić nie warto,
Sprzedać nie warto, Kupić nie warto,
Jedno co warto – to upić się warto.
No to nadstawiać kieliszki! :)))
Chluśniem, bo uśniem!
ooooooo, idę do Aty po zagrychę!
Pod słodką naleweczkę jak znalazł!
Jedno piwko???
Chyba po jednym piwku na dziób?
Wszystkiego dobrego :)))
Pozdrawiam ciepło.
Splociku, one kiepskie z matmy, więc kto wie, ile to jest "jedno piwko" według gąsek. ;)
E tam... Chodnik, czy raczej stół był za wąski to i nóżki się plątały... ;)
Uwielbiam to Twoje poczucie humoru...
Pozdrawiam...
Inno, humor to ja akurat dzisiaj mam wisielczy. Zazwyczaj wtedy mi się głupawka objawia. ;)
WIdzę, że tu jakaś imprezka się szkuje hihihi...nie może mnie zabraknąć..tylko ja najwyżej białe wino poproszę :) :) :) A to drugie zdjęcie mnie rozbroiło, kied spojrzałam na nie jak na pijane ptaki :) :) :)
Tak patrzę na to zdjęcie i w głowie słyszę te dialogi, które mogłyby w takim stanie prowadzić hihi...no rozbawiłaś mnie kochana :)
Taaa impreza musiała być świetna:)
Spóźniłam się?! Zalej Ania robaka! Zalej!
Hahaaa... :)))
:D
hi hi,,,
cudowne sa te lekko zawiane gąski
Ale fajne gąski:)
Uprzejmie donoszę, że dzisiaj od rana gąski narzekają na bóle głowy. ;)
och, ten kac...
Witaj,gąski jak się patrzy :-)))) A robaka zalewaj,ale może poczekaj do weekendu-jak karnawał,to karnawał :-))) Serdecznie Cię pozdrawiam,Maja
I jakiegoś gąsiora tam dodaj:)
Ano, fakt! W celach prokreacyjnych gąsior niezbędny. ;)
u nas to gąsior stał zawsze w kącie z pełną zawartością czegoś pysznego :D te Twoje gąski się na pewno do takiego gąsiora dobrały :D
kapitalna rozrywka! czytanie Waszych komentarzy! prawie sie popłakałam ze śmiechu! Kobitki i ich gęsiarium :)
Pozdrawiam Ciebie i skacowane nie co gąski.
Prześlij komentarz