Hąsiki. Co to takiego?
Jedna z moich bratanic długo nie wymawiała literki "W". Dlatego kotek miał "hąsiki". Wszystkim hąsiki i inne słówka z zamienionymi literkami w na h się podobały, tylko jeden z wujków robił groźną minę i mówi do bratanicy: "Już ty lepiej mów do mniej Józek!" Wszyscy się chichrali, tylko nasza mała bohaterka parzyła zdziwiona, o co tym dorosłym chodzi. ;>
Zatem zrobiłam hąsiki z ceramiki. Takie, o!
Jak tam poniedziałeczek? ;)
Jedna z moich bratanic długo nie wymawiała literki "W". Dlatego kotek miał "hąsiki". Wszystkim hąsiki i inne słówka z zamienionymi literkami w na h się podobały, tylko jeden z wujków robił groźną minę i mówi do bratanicy: "Już ty lepiej mów do mniej Józek!" Wszyscy się chichrali, tylko nasza mała bohaterka parzyła zdziwiona, o co tym dorosłym chodzi. ;>
Zatem zrobiłam hąsiki z ceramiki. Takie, o!
Jak tam poniedziałeczek? ;)
13 komentarze:
Jakie śliczne "hąsiki" :-)))
Wersja damska jak sądzę po kwiatku? ;-)
biedny h.. wujek :D
hąsiki cudne :)
Hąsiki zdecydowanie damskie. Aczkolwiek jakby się znalazł dziadek, co to wąsy zgubił i by zechciał, to nie mam nic przeciwko. ;)
A jak dziadek komplet zgubi? Znaczy brodę i hąsiki? Co wtedy? :-D
No faktycznie... wcale się .ujkowi nie dziwię... hi,hi!
A hąsiki faktycznie fajne.
A co do takich sytuacji, co to się nie umie mówić pewnych liter...
Miałam w LO kolegę, który nie wymawiał r , i zamiast r mówił J... i na pochodzie 1- majowym ( co to wiadomo gnali nas obowiązkowo i nikt nie chciał...)postanowiliśmy zrobić kawał! Poszliśmy wtedy oczywiście wszyscy, co bardzo zdziwiło grono pedagogiczne, że my tak chętnie!!!wiadomo, przed trybuną wznoszono okrzyki!!! No to nasza grupa,bardzo donośnie krzyczała a gdy doszliśmy tuż przed trybunę, mikrofon dostał właśnie ten kolega i co krzyczał???? Oczywiście HURA!!!!
To teraz dzięki Tobie babcie mogą być dziadkami, bo przecież "gdyby babcia miała wąsy..." :)
Świetne, wyglada lekkie jak piórko
Śliczny wąsik.
Wąsik z kwiatkiem? pierwszy raz widzę. Ślubny wracał z rejsów z kokardkami na brodzie;-)
W na h- miałam tak wymieniającą litery koleżankę w pierwszych klasach podstawówki, my brzydkie dzieci, zawsze pytaliśmy ją dokąd idzie.
Super hąsiki. A i przygoda z wujkiem niezła ;-)
Alem się uśmiała z h... wujka:D
A wogóle jak zobaczyłam miniaturkę tego posta u siebie to oczy jak złotówki " kurde, biustonosz ulepiła! " :DD
Nikitka, dobre! Teraz ja przez Ciebie siedzę i się chichram po cichutku, żeby domowników nie obudzić. Hi, hi, hi!
Barbaro, dzięki za Twoją historyjkę! :)))
Dzięki, Kochaniutkie! Śpijcie dobrze! :)
Słodkie są,a moje siostra też długo nie wymawiała "R" i wszyscy ją ciągle namawiali"Beatka powiedz droga,powiedz traktor",na co w końcu zirytowane dziecko odpowiedziało "jutrrrrro powiem"pozdrawiam.
Historia wujka rozbawiła mojego męża do łez :)
Prześlij komentarz