poniedziałek, 27 lutego 2012

Guzik Wam dzisiaj pokażę! ;p

 Ładne guziki? Oczywiście ceramiczne, ręcznie kulane, rozpłaszczane i przypieczętowane. Pieczątki do ceramiki też sobie własnoręcznie zrobiłam i będę teraz pieczątkować, jak panie na poczcie. Bach! Bach! Bach! :D Parę rzeczy sobie już tak opieczętowałam. Schną sobie w pracowni i czekają na wypał. Troszkę sobie poczekają, bo chwilowo muszę się zająć frywolitkami.

Guziki ceramiczne
Wbrew pozorom, są bardzo mocne, twarde i trwałe. Jak wpadnę w trans, to sobie ich nalepię, że ho, ho!

 
 

Jeszcze Wam taki malutki cosik w tej samej tonacji kolorystycznej do poklikania, pooglądania i podziwiania. :)
Prace artystów z różnych stron świata

21 komentarze:

Middia pisze...

wyglądają jak pyszne ciasteczka z lukrem :D

Tojav pisze...

Ładne. Wyglądają jak ciasteczka z dziurkami.

Kaprys pisze...

Guziczki prezentują się wspaniale !!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam Agnieszka

Alicja Wolska pisze...

Te spękania są genialne!
Pasuje mi ten klimat :)
Ale i tak najbardziej cieszę się na: "chwilowo muszę się zająć frywolitkami" ;)

Antonina pisze...

Piękne!. Prawdziwe cacko. Uwielbiam takie guziki.

Koroneczka pisze...

Biedne te zęby, które się na te "ciasteczka" skuszą! ;>

chmurka pisze...

Śliczne są :))

Anioły diablicy pisze...

Zazdroszcze tych guziczków ,są cudne

Anna Maria pisze...

cudne - to do czegoś konkretnego guziczki czy - tak sobie?

Patrycja pisze...

Cudne są :)

Sylwka35 pisze...

Urocze. Ciekawa jestem innych kolorów.

Trilli pisze...

O jakie piękne!

Magnolia (Edith) pisze...

Fajne te guziczki :)))

Arine pisze...

Śliczne po prostu :)

Jolcia pisze...

Wpadniaj w trans Koroneczko! Wpadnij i ulep tych guziczków więcej bo są oryginalne :) Ściskam Cię Aniu :)

Karolina pisze...

Piękne te guziki :) Pozdrawiam serdecznie

juta pisze...

Guziczki prezentują się fantastycznie.Ale mnie po "wędrówce blogowej" u Ciebie, zauroczyły te gliniane Anioły.One są tak cudowne że brak mi słów.Jestem pod wrażeniem oglądania tak wielu przepięknych prac:)))
Pozdrawiam serdecznie

Lacrima pisze...

Guzik ale jaki!!!

Karmelek pisze...

Najlepsze "Bach, bach... " to robił Reksio ;o)
U nas w domu akurat na czasie :o)

Guziki są cudne, zwłaszcza te popękane brzegi!

Koroneczka pisze...

Dziękuję wszystkim za miłe komentarze! :)))

Karmelku, oj, tak! Reksio robił "bach!" koncertowo! :D

bean pisze...

Świetne!!! i każda sztuka niepowtarzalna :))) jedyna w swoim rodzaju :D