Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty

10.1.16

W Adwencie ma być Adwent!

Wszystko musi mieć swój czas


Bardzo nie lubię odwracania kolejności zdarzeń, zawracania Wisły kijem i wszelkiego bałaganu. Również w porach roku. Najpierw ma być zima, potem  wiosna. Nie tak jak w tym roku - najpierw była wiosna, tulipany i żonkile wysunęły kiełki z ziemi, a tu nagle bach! I zima! Jednak na to nie mam wpływu. Na coś jednak mam wpływ. ;>

Czerwone dzwonki ceramiczne

17.12.15

Nieprzyzwoita bombka we frywolitkowych pantalonach

Jaki jest najpopularniejszy post na moim blogu? No, zgadnijcie? E, nie trzeba zgadywać. Widać na podglądzie w prawej szpalcie, że to notka Frywolitkowe gatki na bombkę - wzór. Poszłam więc za ciosem i postanowiłam zrobić kolejne niewymowne . Tylko coś mi nie wyszło, bo...

 

Duża bombka we frywolitkowym ubranku


Zrobiłam kolejne gatki na bombkę. Jednak tym razem nie okrywają one samej bombkowej dupci. Ups! :x
Zaczęłam tę koronkę parę miesięcy temu. I w ogóle nie chciało mi jej kończyć. Bo jakaś inna, niż zamierzałam, wyszła. Nie ten rozmiar, nie ten wzór, nie te nici i w ogóle...  Szkoda jednak było wyrzucić, więc wczoraj wzięłam toto do ręki, dorobiłam dwa rządki z koralików, łezki z masy perłowej i gotowe. Może być?


Bombka we frywolitce z koralikami


Miałam problem z wyeksponowaniem tej bombki do zdjęć, bo przez całkiem spory dodatek koralików i masy perłowej zrobiła się ciężka. Za ciężka do mojego stojaczka na bombki. Same bombki i frywolitki są lekkie.