8.2.20

Maska niekoniecznie wenecka

To jest jedna z tych rzeczy, którą od zawsze chciałam zrobić. I wreszcie udało się!
Zawsze podobały mi się przeróżne afrykańskie maski, jakie przywozili z Afryki znajomi misjonarze. Postanowiłam zrobić swoją wersję. Właściwie dwie wersje. Ale tym razem do pieca zmieściła mi się tylko jedna, zatem ulepione dwie, poszkliwiona jedna. Do pierwowzorów nawiązująca w dość luźny sposób z moimi, nie afrykańskimi symbolami na nich. I z moją kolorystyką! :)




Miłego dnia!
Anna

26.1.20

Ceramika nieplanowana

Czasem robię coś od czapy. Bo mnie akurat najdzie. Ostatnio zrobiłam trochę elementów ceramicznych z resztki rozwałkowanej gliny. Wczoraj wypaliłam i dzisiaj układam, i kombinuję, jak to teraz wykorzystać. Tak myślę, czy nie dorobić jeszcze więcej takich kwiatków, ułożyć z tego jakąś kompozycję i przykleić taką mozaikę na ścianie garażu? Albo w kuchni? Hm... Co Wy na to? :)



Przy okazji pokażę jeszcze moje dwa króliczki. Albo zajączki. Sama nie wiem, co zrobiłam.  ;) 
Oba króliczki różni technika i jakieś 20 lat. Hm... Szmat czasu.
 


Miłego dnia!
Anna

21.1.20

Hafty kaszubskie dobre na wszystko

Trochę mnie poniosło. Pobieliłam i pomalowałam w kwiatki, co mi wpadło w ręce. A miałam tylko odświeżyć stojaczek. Swoją drogą ciekawe, czy ktokolwiek domyśli się, do czego ten stojaczek służy? :)  No i na co te deseczki? :D
Kwiatki wzorowane mniej lub bardzie dosłownie na haftach kaszubskich - moich ulubionych wśród polskich haftów ludowych.


Na pokazach garncarstwa najczęściej zakładam lnianą koszulę, którą równie  ozdobiłam haftem kaszubskim. Więcej o tym hafcie i wzorach pisałam tutaj: Haft na koszuli roboczej... 




Miłego dnia!
Anna

16.1.20

Kolejny wzór frywolitkowy gotowy!

Myk, myk! Cztery lata minęły i obiecany wzór jest już dostępny. Całkiem szybko, jak na moje dokonania frywolitkowe w ostatnim czasie.  ;)

Schemat narysowałam już wtedy, jednak dopiero dzisiaj wzięłam się za jego opisanie, stworzenie pliku PDF i wrzucenie go na Etsy. Ciekawa jestem, czy komuś spodoba się na tyle, by zechciał go kupić? ;> I do czego wykorzysta taki kwadracik? Bo można go powielić i zrobić z niego serwetkę dowolnej wielkości. Pojedynczy może udawać gwiazdkę na choince. Zrobiony z cieniutki nici nada się również na kolczyki.  Albo wisiorek?

Zapraszam zatem do mojego sklepiku na Etsy - KoroneczkaPL!

Opis wzoru jest po polsku i po angielsku w jednym pliku. Oczywiście wzór jest graficzny, do tego wyraźne zdjęcie gotowej frywolitki. 



Pokazywałam ten kwadracik właśnie cztery lata temu (no, prawie cztery), gdy pisałam, 

Teraz na tapecie mam wzory na pisanki i dwie spore gwiazdki (a może to już są małe serwetki?). I mam mocne postanowienie, że te wzory będą dostępne na tegoroczne święta. Uda mi się? Hm... ;>

Miłego dnia!

Anna

19.12.19

Bombki w koronkach

W koronkach, bo niby w czym miałyby być? Choć w tym roku poszłam mocno na skróty. Do ogacenia bombek użyłam swoich zapasów serwetek wykonanych w różnych technikach - szydełkowe, klockowe, siatkowe i maszynowe gipiury. Najstarsze z nich mają grubo ponad 20 lat.
Zrobiłam ich w sumie ponad dwadzieścia. Resztę jednak obfotografuję już na choince. A że choinkę ubieram tuż przed Wigilią... :)









Miłego dnia!
Anna

12.12.19

Domki z gliny od Jasia

Przejadł mi się fb i postanowiłam wrócić do swojej strony na blogu. Statystyki pokazują, że mimo braku nowych postów ciągle jeszcze tutaj zaglądacie. Zatem tabadam! Jestem! :) Z moimi domkami.

Ostatnio, jeśli lepię jakieś domki, to własnie takie a`la puzzle, żeby można je było ustawiać w jednym ciągu ciasno jak kamieniczki przy rynku w miasteczku.

Te akurat domki są szczególne, bo ulepiłam je z gliny, którą dostałam od Jasia Kudrewicza z Podlasia. Jasia już nie ma z nami. Zmarł dwa lata temu. Wielka szkoda, bo był to świetny garncarz z dziada pradziada i dusza człowiek.





Miłego dnia! :)