12.1.13

Teraz serduszka - cyk!

Sztuk trzy. Całoroczne. Ceramiczne. Czerwone. We wzorki. Każde inne, niepowtarzalne. Jak to serduszka. Nie ma przecież dwóch takich samych na świecie. I nawet jak ktoś się upiera, by przeczepić komuś serce, to zazwyczaj jest to bardzo ciężka sprawa, by takie serduszko "się przyjęło" w nowym miejscu. Bo to nie tylko każde serduszko jest inne, ale i każde miejsce jest inne. Nawet jak takie same na pierwszy rzut oka. Ot, życie!
Na szczęście ceramiczne serduszka przy "przeszczepianiu" w nowe miejsce nie potrzebują leków przeciw odrzutowi przeszczepu, czy jak im tam. Starczy im odrobinę ciepła, jakaś kokardka lub sznureczek do powieszenia, jakiś haczyk przy oknie, gałka przy szufladzie, klamka okienna i  serduszka już będą szczęśliwe. :)









19 komentarzy:

  1. Przeurocze są :) Moje serduszko od Ciebie Aniu jeździ ze mną zawsze w samochodzie i ogląda świat.
    Bardzo je lubię i często na nie patrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cat, nawet nie wiesz, jak mi miło to wiedzieć! :))) No i niech sobie chociaż serduszko po świecie pojeździ, bo ja coś ostatnio piecuchem się zrobiłam. ;)

      Usuń
  2. Ładnie napisałaś o tych serduszkach Aniu :)

    ... bo są ładne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszka z sercem zrobione :-)
    Śliczne są!
    Aż serce rośnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Serce to najpiękniejsze słowo świata....A Twoje są cudowne...Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne. Jak znalazł na Walentynki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, ale cudne, ja bym je zawiesiła do torebki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne, cholera chyba trzeba się nauczyć takie cuda robić

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie one cudne !!!
    Miło byłoby otrzymać takie serduszko od swojej drugiej połówki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne :) Mają cudny kolor i te faktury- cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczne , niemal walentynkowe serduszka,,piekna czerwien.)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne serduszka, a w dniu dzisiejszym z tymi wielkiej orkiestry w parze

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyżby powiało już Walentynkami? śliczności

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki uroczy tekst!... Akurat na zimowe popołudnie, które wygląda jak środek nocy...

    OdpowiedzUsuń
  14. Serducha czerwone jak należy :)
    Aniu, u mnie serduszko od Ciebie wisi jeszcze, póki co, na choince :) Choć ono nie czerwone :)
    Kolczyki frywolitkowe doszły, ale czekają aż się wykuruję, bo taka zasmarkana wcale się sobie w nich nie podobam :( Za to na pocieszenie zainstalowałam sobie zawieszkę uroczą czerwoną(!) do telefonu. Bardzo Ci dziękuję za niespodziankę:)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Serduszka są piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne ;-))) Jak wszystkie Twoje prace... więc wracam do podziwiania ;-)))

    OdpowiedzUsuń

Komentować każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej. ;)