23.5.13

Ceramiczny domek wsród kwiatków

Dzisiaj koronków niet. Innych nowości zresztą też niet. Coś mi się nie chce fotografować ostatnio. Ale zostałam dzisiaj zmuszona do cyknięciu kilku zdjęć czegoś tam, więc przy okazji pstryknęłam mój domek w kształcie grzybka. Pokazywałam go w zeszłym roku. Był w tej znikniętej części bloga.


 



Domek stał całą zimę na tej rabatce, przykryty śniegiem. Teraz musiałam go wyciągnąć na brzeg, bo się całkiem schował w bratkach. Mam tylko z nim jeden problem. Zamiast krasnoludków w tym domku zagnieździły się pająki. Ech!  ;>

Bratki coś nie chcą skończyć kwitnąć. Zdążyłam nakupić petunii i turków, i teraz czekają na swoją kolej w doniczkach.
Między bratkami zasiała się, nie wiedzieć skąd, kępka melisy. Widać ją na zdjęciu poniżej.  Lubicie napar ze świeżej melisy? Bo ja bardzo, bardzo, bardzo! I ten zapach! :)))

Ściskam i zmykam!

26 komentarzy:

  1. Muchomor z pająkami w środku - fuj! ;)

    Ja tam wolę Twoje koronki... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo, koronki się plotą. Myślę, że niebawem będą gotowe do prezentacji. :)

      Usuń
  2. Domeczek cudny, a napar z melisy mieszam ze świeżą miętą ( obie hoduję niestety na balkonie), uwielbiam takie ziółka! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to nie mam balkonu. Chlip, chlip! ;)

      Usuń
  3. A może pająki to "rumaki" krasnoludków, z resztą Czy ktoś widział krasnoludki? Mieszkają sobie w muchomorze cudnym, od czasu do czasu zajrzy do nich Ania, a one pokazać się nie mogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam! Ja, ja! W każdym razie tak mi się czasem wydaje, że to krasnoludki. ;)

      Usuń
  4. Ania, gdybyś Ty mieszkała w tym domku, sprzątała, dbała... to by tych pająków nie było! O! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolciu, ja bym nie była tego taka pewna. :-x

      Usuń
  5. Rozumiem ,jak skończą plątać te cudne serwetki to odpoczywają w willi z kwiatami .Dbasz o swoje pająki :D .

    OdpowiedzUsuń
  6. specjalnie ulepiłaś domek dla pająków??? Dobra z Ciebie kobieta, taki ładny domek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, pająki też stworzenia boże, to trzeba o nie dbać.

      Usuń
  7. domek klasa! no a lokatorów musiał mieć jakiś
    po zimie prezentuje sie świetnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KonKato, dobrze wypalona ceramika przetrzymuje mrozy bez problemu.

      Usuń
  8. "Szczęśliwy dom, kaj pająki som"

    Domek przecudny Aniu, kwiatki też. Bratki u mnie na balkonie też mają się dobrze i muszę chyba nowe skrzynki dla letnich kwiatów kupić :)
    Ściskam mocno !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Tereniu, dzisiaj pomyślałam sobie to samo, czyli żeby kupić dodatkowe skrzynki na petunie, skoro brat tak zawzięcie kwitną. :D

      Usuń
  9. Ubawiłam się komentarzami dziewczyn :D
    Bloga starego żal, ale dobrze, że część zdjęć możesz robić od nowa :) I przypominać nowe-nienowe dzieła swe :) Domki Twoje lubię niezmiennie :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, ja też. Hi,hi! Buźka! :)

      Usuń
  10. Robaczki musiały skorzystać z "muchomorka", tym bardziej,że długo leżał śnieg:)POZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nutko, świetne skojarzenie! Masz rację! :)))

      Usuń
  11. Domek wygląda jak nowy. Nie widać na nim śladów zimowej aury. Ja zostawiłam w ogrodzie Buddę na zimę. Wiosną okazało się, że figurka zmieniła całkiem kolor. Wcześniej była złota, a teraz z tego złota nic nie zostało.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Krasnoludki pewnie nie lubią zimy, ale teraz z wiosną, gdy domek oporządzony przez budowniczego, to kto wie... jest uroczy i gdybym była krasnoludkiem, bo to bym mu nie odpuściła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Domek cudny - dobrze, że go odnalazłaś wśród macoszek :-) A za Twoimi koronkami tęsknię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Robaczywy muchomor?? I to taki śliczny?? Kto to słyszał :-D

    OdpowiedzUsuń
  15. jak to nie ma koronek-tesknię już za nimi

    OdpowiedzUsuń

Komentować każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej. ;)