Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domki. Pokaż wszystkie posty

23.4.17

A czy Ty masz już swoje krasnoludki?

Bo ja mam. I te krasnoludki odwalają za mnie całą ciężką robotę.

W ramach wdzięczności co jakiś czas buduję im nowe domki. Rozstawiam domki po ogrodzie, żeby mi się nowe krasnoludki zalęgły.
Niestety, wczoraj znalazłam jeden domek, chyba siedmioletni, potłuczony. Wiatr zwalił na niego kantówkę, którą ktoś* postawił "na chwilę". Na szczęście ofiar w krasnoludkach nie było.  ;)




*) Oczywiście, że wiem, kto to był, ale co będę sama na siebie do siebie donosić.  :p

Miłego dnia!
Anna

4.2.16

Nie, nie zamykam bloga, ale... Czyli jak wybrać dobrą domenę?

Zanim wyjaśnię tytuł, przedstawię moje ostatnie wypałki.

Miałam ulepić krasnoludki. Ale przecież krasnoludki są na świecie! Więc po co je lepić? Pomyślałam zatem, że lepiej ulepić im nowe domki, nasypać do domku okruszków ciasteczek i czekać, aż się krasnoludki same zalęgną. Poustawiałam domki na klombie, na którym wiją sobie gniazdko już pierwsze wiosenne ptaszki i czekam. Czekam, aż krasnoludki przyjdą do mnie i będą za mnie pracować. A ja będę siedzieć i pachnieć. :)

Nie zamykam bloga, ale... Czyli jak wybrać dobrą domenę na blog?

14.11.15

Frywolitkowe gwiazdki - moja i cudza ze wzorem

Opony na zimowe zmienione, opał zgromadzony, kożuch ze strychu ściągnięty, śnieg zaczyna sypać. Jestem przygotowana do zimy. :)

Śnieg frywolitkowy



Jedną z gwiazdek zrobiłam według wzoru z tej strony: hanaahase.blog60.fc2.com
Na tamtej stronie znajdziecie jeszcze kilka darmowych wzorów na frywolitki.

3.9.15

Kto ma ochotę ulepić własny garnek?

Zanim przejdę do tytułowego lepienia garnków, zaprezentuję kolejny domek. Żeby nie było wątpliwości - na wszystkich zdjęciach jest jeden i ten sam domek.

Domek ulepiony z gliny

23.5.13

Ceramiczny domek wsród kwiatków

Dzisiaj koronków niet. Innych nowości zresztą też niet. Coś mi się nie chce fotografować ostatnio. Ale zostałam dzisiaj zmuszona do cyknięciu kilku zdjęć czegoś tam, więc przy okazji pstryknęłam mój domek w kształcie grzybka. Pokazywałam go w zeszłym roku. Był w tej znikniętej części bloga.