7.9.14

Rekord Guinnessa pobity!


Wypał się udał, garnek został komisyjnie zmierzony i  tym samym można ogłosić, że rekordowy garniec gliniany stoi sobie w Babimoście!

Wymiary garnka (podaję z pamięci, bo sobie nie zapisałam, więc o jakieś milimetry mogę się machnąć) to:
-  wysokość  310,1 cm,
- obwód w najszerszym miejscu 689,5 cm,
- obwód u podstawy 466 cm,
- średnica otworu u góry 160 cm

Każdy z powyższych wymiarów znacznie przekroczył dotychczasowy rekord. Dotychczasowy rekordowy garnek, który znajduje się w Korei Południowej, ma 223 cm. Czyli prawie o metr mniej.
Teraz już tylko zostało oficjalne zatwierdzenie rekordu. 



 Na garncu oprócz nazwiska twórcy Rytisa Konstantynaciusa (niestety, nie zrobiłam odpowiedniego zdjęcia) jest wyrzeźbiony herb Babimostu.




Komisyjne mierzenie garnka. 

Ogłoszenie wyników próby bicia rekordu Guinnessa na największy garniec na świecie nastąpiło podczas ogólnopolskiego święta pszczelarzy, które w tym roku właśnie odbywa się w Babimoście. Zatem poniżej kilka zdjęć z tej imprezy.







Miłego dnia!

25 komentarzy:

  1. Powiem jeszcze raz - niesamowity jest ten gar! Gratuluję twórcy i bardzo się cieszę, że udało się go wypalić w całości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, właśnie, liwias! To wypalenie w całości jest najważniejsze i najtrudniejsze! Kto miał cokolwiek do czynienia z ceramiką, wie o co chodzi. :)

      Usuń
  2. Wonderful Honey exhibit love the bees and all the wood and crafts! You could say this is a very Sweet Post!

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglada wspaniale, promocja miasta- świetna
    gratuluję komisji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KonKata, gratulacje to Ritisowi i włodarzom Babimostu, że przystali na taki szalony pomysł!

      Usuń
  4. Garnek całkiem, całkiem, promocja miasta pierwszorzędna, zasłuży na wpis do Księgi.
    Brawo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babimost jest szczególnym miasteczkiem z piękną historią i na pewno to dobrze wykorzystają. :)

      Usuń
  5. Koroneczko, a Ty gdzie w tej komisji przy mierzeniu? A! W środku, tak? ;)
    Garnek pięknie wypalony. Ciekawe czy długo tam postoi? No właśnie! Czy on tam zostanie, na tym placu? Fajnie by go postawić na jakimś rondzie, na przykład na wjeździe od strony Wolsztyna :) W Bolesławcu na rondach stoją filiżanki i czajniczki do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Jolcia! To moje zdjęcia, więc ja jestem po drugiej stronie aparatu. :> Będę na zdjęciach innych, bo papparazzi wszelkiej maści tam nie brakowało.
      A garnek na stałe ma stać niedaleko miejsca, gdzie znajduje się obecnie, czyli przy centrum Sportu i Rekreacji. Ronda w Babimoście to są właściwie za miastem, inaczej niż w Bolesławcu. Ryneczek jest maleńki, na pewno pamiętasz, a jak słusznie zauważyłaś, musi stac w miejscu bezpiecznym, tam gdzie jest monitoring. Dlatego padło na tamto miejsce.

      Usuń
    2. Czekam więc na fotki "wysokiego" jury ;) Ryneczek maleńki rzeczywiście i taki gar by zdominował taki tyci rynek! Hahaahaaa... :)))

      Usuń
    3. Zdjęcia Wysokiej Komisji :p są tutaj:
      http://www.babimost.pl/component/joomgallery/xxxii-ogolnopolskie-dni-pszczelarza/07092014
      psze Pani :>

      Usuń
  6. Robi wrażenie!! Oj robi!! Chciałabym go zobaczyć na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ileż to bryknąć do Babimostu? :)

      Usuń
  7. Piekny !
    gratulacje!!!
    teraz już wiele nowych rekordów czeka do pobicia jest garnek mozna robić w nich róże potrawy na miarę rekordową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babimojszczanom marzy się wypełnienie tego garnca miodem pitnym. I żeby jeszcze taki mały kranik na dole... Hi, hi!

      Usuń
  8. O raju! Ale garniec :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, ja mam pomysł. Teraz Ty pobij rekord Guinnessa na największe frywolitkowe gatki na garniec :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że z nitki nr 30? To tak za trzysta lat bym je skończyła. ;>

      Usuń
    2. Hihi :) To byłby jednocześnie bity rekord czasu pracy i długości życia :D

      Usuń
  10. Robi wrażenie . Jakie piekne pszczolki i jak uroczo przedstawione to co pszczolki zrobily .

    OdpowiedzUsuń
  11. nooooo wyszedł imponujący, ale widzę jakieś spękania - czy to tak ma być? to niech lepiej szybko wpisują do księgi rekordów zanim się rozleci :x

    OdpowiedzUsuń

Komentować każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej. ;)