17.12.15

Nieprzyzwoita bombka we frywolitkowych pantalonach

Jaki jest najpopularniejszy post na moim blogu? No, zgadnijcie? E, nie trzeba zgadywać. Widać na podglądzie w prawej szpalcie, że to notka Frywolitkowe gatki na bombkę - wzór. Poszłam więc za ciosem i postanowiłam zrobić kolejne niewymowne . Tylko coś mi nie wyszło, bo...

 

Duża bombka we frywolitkowym ubranku


Zrobiłam kolejne gatki na bombkę. Jednak tym razem nie okrywają one samej bombkowej dupci. Ups! :x
Zaczęłam tę koronkę parę miesięcy temu. I w ogóle nie chciało mi jej kończyć. Bo jakaś inna, niż zamierzałam, wyszła. Nie ten rozmiar, nie ten wzór, nie te nici i w ogóle...  Szkoda jednak było wyrzucić, więc wczoraj wzięłam toto do ręki, dorobiłam dwa rządki z koralików, łezki z masy perłowej i gotowe. Może być?


Bombka we frywolitce z koralikami


Miałam problem z wyeksponowaniem tej bombki do zdjęć, bo przez całkiem spory dodatek koralików i masy perłowej zrobiła się ciężka. Za ciężka do mojego stojaczka na bombki. Same bombki i frywolitki są lekkie.
Gdyby nie te koraliki...

Bombka we frywolitkowych pantalonach  - widok z góry


Bombka frywolitkowa z koralikami - widok z boku

Frywolitkowa bombka - jeszcze raz bokiem

Duża bombka do towarzystwa dostała małą bombeczkę. Taką małą przyzwoitkę ubraną od stóp do głów.  Aj! Na zdjęciach akurat tego nie widać. Musicie mi zatem uwierzyć na słowo. Bo drugi raz wyciągać aparatu mi się nie chce.

Dwie bombki frywolitkowe - wzory autorskie


Bombki frywolitkowe i koraliki


Bombki, frywolitki, koraliki, kokardki i serwetka

Komu gwiazdkę z nieba?



Tyle razy mówiłam, że nie będę się babrać papierową wikliną. Bo to bez sensu, bo dłubanina a materiał nietrwały. Bo to taka pseudoekologia... Mówiłam? No i co z tego? :p

Złota gwiazdka z papierowej wikliny

Złota gwiazdka z papierowej wikliny - przepis

 Gwiazdka jest trójwymiarowa. Zrobiłam takich już dziesięć. Rurki wiłam z gazet, potem malowałam farbą akrylową na złoto i za pomocą kleju na gorąco ozdobiłam cekinami, koralikami, gwiazdeczkami... Na zdjęciach jest tylko jedna gwiazdka, bo reszta wisi w różnych miejscach w domu, a ja wnętrz ciągle jeszcze nie potrafię fotografować. Ech!

Dzisiejsze zdjęcia, tak jak większość zdjęć na moim blogu, robiłam na parapecie. Stąd czasami widać kawałek muru z czerwonej cegły. Wszak mieszkam w domu z czerwonej cegły. Domu, który właśnie skończył 110 lat. I to wcale nie jest takie fajne, jakby się innym mogło wydawać.

Gdyby kogoś interesował mój parapet i drobne sztuczki, jakie stosuję przy fotografowaniu, zapraszam tutaj:


http://art-ceramika.blogspot.com/2013/01/serduszko-niebieskie-i-rozwazania-przy.html

Papierowa wiklina w sieci


 W sieci jest sporo instrukcji, jak się robi takie gwiazdki, czy ogólnie papierową wiklinę. Ja się uczyłam na podstawie filmu z kanału Claoodii Art. Dziewczyna robi różności z papierowych rurek i całkiem fajnie tłumaczy.


18 komentarzy:

  1. Your tatted ornament looks so perfect I love it and I watched the video and love it too thanks for the post, it is great for Christmas time hugs from Carollyn!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne początki z papierową wikliną! Gwiazdeczka wygląda fantastycznie :) Muszę przyznać, że dłubaniny przy wyplataniu i skręcaniu rurek trochę jest, ale że materiał nietrwały, to się nie zgodzę... Ścisły splot i dobrze zalakierować - koszyk jest wtedy prawie niezniszczalny :) No a frywolitkowe bombeczki - mistrzostwo!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, właśnie. Trzeba zalakierować. Bez tego... Ale cóż! I tak dobrze, że można sobie wyplatać, nawet jak się nie ma dostępu do żywej wikliny. :)

      Usuń
  3. Fajny pomysł na frywolitkę, taka bombka od razu zyskuje na atrakcyjności i co tu ukrywać, jest elegancka jak dama w koronkach ;)
    A co do gwiazdki, byłam przekonana, że to prawdziwa wiklina dopóki nie przeczytałam opisu. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak to dama czeka teraz na elegancką koleżankę. Muszę jej tę koleżankę teraz dorobić. ;>

      Usuń
  4. Świetne połączenie frywolitki i koralików!!! Bardzo, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Darko! Jednak muszę przyznać, że połączenie koralików i frywolitki wymyślono ma długo przede mną. :)

      Usuń
  5. Przepiękne te bombki ! A Twoją gwiazdkę dodałam na naszym blogu do świątecznych inspiracji - zapraszam i pozdrawiam serdecznie ! :)
    http://pomorze-craftuje.blogspot.com/2015/12/inspiracje-z-neta-ale-bombaaa.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, proszę! Pierwsza wiklina i od razu kogoś zainspirowałam. Bardzo mi miło! :)

      Usuń
  6. Pięknie ubrałaś te bombki we frywolitki-są prześliczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie ubrałaś te bombki we frywolitki-są prześliczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Exquisite ornament & ornamentation ! I love your idea of the beaded chains :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł i wykonanie. Bombka jest na prawdę piękna :) Pozdrawiam i życzę Radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia - Nollaig Shona daoibh!

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne ubranko na bombkę! I jak świetnie przedstawiona historia bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja. Super blog!!

    OdpowiedzUsuń

Komentować każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej. ;)